Tym razem rekordowa liczba uczestników (21 – limit) przystąpiła do pierwszego etapu LIGHT XX Turnieju o Puchar SSTZ. Większość to dzieci, zarówno dziewczynki jak i chłopcy, startujący po raz pierwszy, pragnący poznać smak rywalizacji na turnieju. Inaczej przecież wygląda trening, inaczej gra się na zawodach. Trzeba też nauczyć się przełknąć smak porażki, wyciągnąć wnioski, nie zrażać się, tylko iść do przodu. Wytrwałość zawsze popłaca. Czasem urwanie przeciwnikowi gema to już sukces.W swoich grupach zwyciężyli: Mikołaj Skoczek, Natalia Czubala, Mateusz Banasik, Piotr Skoczek, Krzysiek Kmiecik, Magda Cichecka i Piotr Rogacz. Dokładne wyniki można śledzić na naszej stronce w zakładce ‘Turnieje’Do ćwierćfinału dotarli: Mikołaj Skoczek i Natalia Czubala, którzy w 1/8 mieli wolny los oraz Dawid Myszkowski – pokonał Mikołaja, Olek Pająk – pięknie grający technicznie skoncentrowany na grze i nastawiony na cel wytrącił atuty Piotrowi Skoczkowi, Mateusz Banasik – wygrał z Przemkiem Toszą i Tosia Krupińska – z Natalią Czubalą rozegrała wyrównany mecz obfitujący w długie wymiany. I robiło się coraz trudniej. Mijały godziny, zawodnicy coraz mocniej odczuwali trudy gry, grali przecież niemal bez odpoczynku. Tylko najlepszym i najwytrwalszym udało się dotrzeć do półfinału.Pierwszy półfinał Olka z Dawidem był chyba najładniejszym meczem turnieju. Obaj grali pięknie technicznie, dobiegali do wszystkich piłek i całe serca oddali grze. Lepszy jednak okazał się Olek 6/3. Drugi półfinał Tosi z Mateuszem był bardzo dramatyczny. Wydawałoby się, że skazana już na pożarcie Tosia niespodziewanie stawiła Mateuszowi opór i w tie-breaku zwyciężyła 7/6 (3).Mimo późnej pory mecz finałowy Tosi z Olkiem był bardzo wyrównany. Ostatecznie zwyciężył OLEK PAJĄK. Wielkie brawa!